Jeszcze nie trafiły na ekrany kin, jeszcze nikt nie wie jaka jest ich rola, ale puszyste Porgi, bohaterowie najnowszych Gwiezdnych Wojen już zdążyły podbić internet.

Odkąd zadebiutowały w krótkim materiale na temat GW latem tego roku – pojawiły się w nim na dosłownie kilka sekund –  internauci i fani filmu nie mogą się doczekać, żeby lepiej je poznać. Na razie wiadomo tylko, że wzorowane są na maskonurach i spędzają dużo czasu z Chewbaccą.

Porgi są wszędzie –  są trendem na Twitterze, trafiły na okładkę styczniowego Empire, a Disney – producent GW – lansuje hashtag #PorgNation – skutecznie. Są  tak popularne, że niektórzy mają ich już dość, a reżyser Rian Johnson  filmu zdecydował się za to przeprosić – oczywiście na Twitterze i z odpowiednim hashtagiem.

Zainteresowanie tymi stworkami oczywiście jest elementem promocji filmu i towarzyszących produktów. Na szczęście to już ostatnie tygodnie oczekiwań – premiera filmu już 14 grudnia.

 

 

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ