Relacje międzyludzkie towarzyszą nam przez całe życie, a na ich jakość wpływa sposób, w jaki komunikujemy się z ludźmi. Najczęściej chcemy innych przekonać do swoich racji i nie tak rzadko w konfrontacji wygrywa ten (tak się przynajmniej wydaje), kto głośniej krzyczy, kto wie lepiej, wykorzystując swoją pozycję, bo wychowuje, naucza, utrzymuje.

Mój sposób komunikowania również powielał wyuczone i znane schematy. Dopiero w I Liceum Ogólnokształcącym im. Kazimierza Wielkiego w Zduńskiej Woli poznałam język porozumienia bez przemocy (pbp) Marshalla Rosenberga. Jest to język empatycznej komunikacji interpersonalnej, a jego zasadą jest stosowanie 4 kroków:

1. Obserwacji
(wyrażenie tego, co widzę, słyszę, bez ocen, porównań i interpretacji);
2. Uczuć
(co czuję i jakie emocje wyzwalają we mnie zachowania drugiej osoby);
3. Potrzeb
(warto pamiętać, by nie mylić potrzeb ze strategią ich zaspakajania);
4. Próśb
(zwracamy się z prośbą z uwzględnieniem możliwości przyjęcia odmowy).

Język ten nie jest łatwy, ale istotne jest to, że jego stosowanie daje dobre rezultaty w komunikacji nawet z osobami, które go nie znają.

Przykład:

Nauczyciel zwraca się do ucznia: „Znowu jedynka z klasówki, jak zwykle nie nauczyłeś się!”. Stosując pbp, nauczyciel wypowie zdanie, które zachęci do rozmowy, a przynajmniej do refleksji: „Otrzymujesz drugą jedynkę z pracy klasowej, jestem zaniepokojony, bo ważne są dla mnie postępy w nauce moich uczniów. Czy jest jakiś powód, z którego nie odnosisz sukcesów w matematyce w ostatnim miesiącu?”.

Pbp w praktyce:

Gdy dokładniej poznałam zasady języka pbp, zauważyłam, że jest do tego stopnia skuteczny, że zaczęły przeszkadzać mi dotychczasowe konflikty. Jednym z nich był konflikt z koleżanką, który rozpoczął się w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Niewinna kłótnia dzieci przerodziła się w spór, w który zaangażowali się rodzice i nauczyciele. Po skończeniu szkoły podstawowej poszłyśmy do innych szkół gimnazjalnych, następnie – ponadgimnazjalnych, ale zdarzało się, że się widywałyśmy. Wtedy z obu stron padały obraźliwe komentarze. Po 9 latach stwierdziłam, że chcę zakończyć ten konflikt. Mimo obaw, jak to zostanie przyjęte, czy się nie ośmieszę i nie narażę na złośliwe komentarze
napisałam wiadomość:

Dobry wieczór, *****. Wiele lat upłynęło od czasu wydarzeń, które były powodem naszych nieporozumień. Dla mnie jest bardzo ważne, by mieć dobry kontakt z ludźmi, dlatego postanowiłam do Ciebie napisać i powiedzieć Ci, że źle się z tym czuję i jest mi bardzo przykro, że przez tyle lat mijamy się na ulicy i nawet nie mówimy sobie „cześć”. Chcę Ci również powiedzieć, że nie czuję do Ciebie żadnej urazy, a za to, co było powodem naszych nieporozumień, z mojej strony serdecznie Cię przepraszam. Wyciągam rękę na zgodę i będzie mi bardzo miło, jak życzliwie przyjmiesz tę propozycję. Życzę Ci dobrej nocy i pozdrawiam. Kinga

Gdy wysłałam wiadomość, doświadczyłam uczucia, którego wcześniej nie znałam i nawet nie oczekiwałam odpowiedzi, po prostu cieszyłam się, że z mojej strony sytuacja została zakończona. Odpowiedź otrzymałam jednak bardzo szybko:

Cześć. Myślę chyba, że mamy już tyle lat, że nadszedł czas, żeby zapomnieć o dziecinnych kłótniach. Dziękuję za wiadomość i pozdrawiam.

I od tego czasu mamy dobry kontakt.

W szkole i w domu

Ta sytuacja najbardziej przekonała mnie o skuteczności języka pbp i dlatego chętnie przyjęłam propozycję napisania pracy naukowo-badawczej „Język Porozumienia Bez Przemocy w szkole – badania społeczne”. Celem projektu była analiza relacji (dziecko, uczeń, rodzic, nauczyciel, a także relacji koleżeńskich), przyczyn problemów komunikacji interpersonalnych, sposobów reakcji na nie i ich skutków. Projekt obejmował również ocenę opinii społecznej w zakresie przydatności języka pbp. W badaniu uczestniczyło 2543 respondentów: 2255 dzieci, uczniów wszystkich rodzajów szkół, 187 rodziców i 101 nauczycieli. Z badań wynika, że problemy komunikacji interpersonalnej dotyczą wszystkich typów relacji. Najczęściej powodem problemów jest brak wzajemnego zrozumienia i kierowanie się wyłącznie emocjami. Natomiast skutkami są: kłamstwo, krzyk, lęk i agresja. Nauczyciele, rodzice i uczniowie widzą potrzebę i wykazują chęć uczenia się języka pbp. Uczestnicy przeprowadzonych warsztatów uważają, że poznane treści są pomocne w życiu, dają szansę rozwoju osobistego, a przede wszystkim umożliwiają bycie z innymi ludźmi. Praca zdobyła w ubiegłym roku 3. miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Naukowym E(x)plory.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCześć, jestem Lucas
Następny artykułTwitch & fun

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ