Marcin Joka to programista, współtwórca interaktywnego robota Photon do nauki programowania dla dzieci i zwycięzca Microsoft Imagine Cup – największego konkursu technologicznego w Polsce. Photona poznali nawet książę Williami księżna Kate podczas swojej wizyty w Polsce! To właśnie zainteresowanie robotami sprawiło, że Marcin zajął się konstruowaniem. Jeszcze zanim powstał Photon zaprojektował dwa roboty sumo i wraz z kolegami zbudował wielokrotnie nagradzany łazik marsjański Hyperion 2, który pokonał międzynarodową konkurencję na konkursie w Utah. W życiu kieruje się m.in. taką zasadą: po co ciężko pracować, skoro można spełniać marzenia.

Drogowskazy

Ale jak to zrobić, żeby nasza praca nie była przykrym obowiązkiem, a spełnieniem marzeń? Najlepiej zacząć od określenia swoich zainteresowań, pasji i tego, co lubimy robić. Każdego dnia wszyscy wykonujemy bardzo dużo różnych aktywności. Nadajemy im różne kategorie, priorytety i przypisujemy odmienny ładunek emocjonalny. Niektóre wykonujemy z radością i zaangażowaniem, inne odkładamy w nieskończoność, a czasami konieczność zrobienia czegoś wywołuje w nas niechęć i złość. Odhaczając z listy rzeczy do zrobienia to, czego robić nie lubimy, czekamy na ten moment, kiedy będziemy mogli oddać się temu, co sprawia nam przyjemność, co nas pasjonuje czy bawi. A gdyby spojrzeć na nasze zainteresowania jak na drogowskaz potencjalnej ścieżki zawodowej?

for. Maciej Kruger

Lubię to!

Jeśli od dziecka jeździsz na rowerze, w święta zamiast „Kevina samego w domu” oglądasz powtórki z Tour de France lub Paris-Roubaix, najlepszym urodzinowym prezentem jest nowa owijka, a szczytem ekscytacji jest złapanie Koma lub Qom (King of the Mountain, Queen of the Mountain) i wysoka kadencja na czwartku kolarskim, to jest szansa, że pracując „w rowerach”, będziesz robił to, co kochasz.

A co, jeśli nie masz konkretnych zainteresowań? Pomyśl, jakie masz potrzeby. Załóżmy, że masz wychodzącego kota i się o niego martwisz. Co więcej, wielu twoich znajomych jest kociarzami i ma taki kłopot. Poszukaj rozwiązania. Może produkcja polskich odpowiedników amerykańskich obroży z GPS-em jest świetnym pomysłem? Jeśli zdarza się, że nie możesz znaleźć w ofercie sklepów i usług tego, co akurat jest ci potrzebne, sprawdź, czy twoja potrzeba jest też potrzebą twoich znajomych lub znajomych znajomych, a potem zastanów się, czy nie możesz tego stworzyć.

Realizując projekty, które uwzględniają twoje pasje oraz potrzeby, masz szansę spełniać (w pojedynkę lub w zespole) swoje marzenia, zamiast pracować nad spełnianiem cudzych. I nawet jeśli droga od pomysłu do realizacji jest kręta i długa – tak jak w przypadku Marcina i Photona – to o wiele łatwiej się nie zrażać, jeśli to, co robimy, sprawia nam autentyczną przyjemność.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ