Sieć pełna jest wyzwań czyli tzw. challenge’y: sportowych, charytatywnych, intelektualnych. Również tych najbardziej absurdalnych, które mogą zagrażać naszemu życiu, czy też w przyszłości narażać nas na śmieszność.

Dlaczego wyzwania w internecie tak bardzo nas absorbują? Na to pytanie nie ma jednej wyczerpującej odpowiedzi, ponieważ bierzemy udział w wyzwaniach z wielu powodów. Oto te najbardziej popularne:

RYWALIZACJA

Rywalizacja może nas motywować do działania. Dzięki niej mamy siłę do pokonywania trudności oraz wkładania większego wysiłku we własne aktywności. Zdrowa rywalizacja dodaje nam energii. Jednak zjawisko to ma też swoją ciemną stronę i negatywne skutki – pogorszenie samopoczucia, frustrację, zmęczenie, negatywne myślenie o sobie oraz skłonność do podejmowania działań, które nam po prostu szkodzą. Jak odróżnić zdrową rywalizację od tej, która nam nie służy? Pierwsza z pewnością nie skłania do podejmowania aktywności, które nam zagrażają. Wygrana nie jest tu celem samym w sobie, osiąganym za wszelką cenę. Rywal nie jest wrogiem lecz inspiracją. A przegrana nie jest porażką, lecz źródłem energii do dalszej pracy nad sobą.

AUTOPREZENTACJA

To naturalne, że chcemy mieć wpływ na to, w jaki sposób postrzegają nas inni. Autoprezentacja, czyli kontrolowany sposób przedstawiania siebie, może przybierać różne formy, na przykład chęci pokazania własnej niezwykłości, wytrzymałości, odwagi czy też przebojowości. Wyzwania mogą być sposobem na poprawę wizerunku – biorąc w nich udział, pokazujemy własne możliwości. Jednak zanim podejmiesz jakąś aktywność, zadaj sobie dwa pytania: Co udział w tym wyzwaniu o mnie mówi? Jakie moje cechy prezentuje? Odpowiedzi pozwolą ci odróżnić wartościowe wyzwania od tych, które niepotrzebnie absorbują twój czas, stawiają cię w złym świetle lub narażają cię na niebezpieczeństwo.

CHALLENGE – POTRZEBA OSIĄGNIĘĆ

Zdrowa ambicja i osiąganie założonych celów to nasze naturalne potrzeby. Podobnie jak w przypadku autoprezentacji warto się jednak zastanowić, które wyzwania nam sprzyjają, a które nas ośmieszają i poniżają. Liczba lajków pokazuje jedynie chwilowy trend, a szybka sława, towarzysząca określonym zachowaniom w internecie, bywa bardzo ulotna. W poszukiwaniu tej chwilowej popularności niektórzy przekraczają granice własnej godności. A pamięć sieci jest doskonała. Nasza aktywność w internecie pozostaje tak samo aktualna mimo upływającego czasu. To, co robimy dziś, będzie tak samo dostępne w sieci za kilka lat i będzie miało wpływ na to, jak będziemy postrzegani.

POSZUKIWANIE SIEBIE

Każdy chce być jakiś, inny, wyjątkowy. Poszukiwanie siebie to trudna, ale i fascynująca droga. Czasem w poszukiwaniu nowej wersji siebie, bierzemy udział w różnych wyzwaniach zainspirowanych materiałami w internecie. Choćby po to, aby wypróbować coś nowego, przymierzyć inną wersję siebie. Może to być naprawdę ciekawe i rozwijające, pod warunkiem że te kolejne „przymiarki” jakoś nas wzbogacają.

POTRZEBA AKCEPTACJI I POCZUCIA PRZYNALEŻNOŚCI

Potrzeba akceptacji i przynależności jest jedną z najważniejszych potrzeb okresu dorastania. To również okres, w którym często może ci towarzyszyć lęk przed odrzuceniem i samotnością. Właśnie z tego lęku wynikają czasem zachowania, które niekoniecznie nam służą, jak na przykład przyjmowanie roli grupowego klauna, który dzięki rozśmieszaniu innych nie czuje się samotny lub naśladowanie innych wbrew sobie, z lęku przed odrzuceniem.

CIEKAWOŚĆ

Bywa, że kieruje nami zwykła ciekawość bądź nuda i to one stoją za poszukiwaniem nowych wrażeń. To szczególna sytuacja, bo nuda może doskonale uśpić naszą czujność. A ta w cyberprzestrzeni powinna nam zawsze towarzyszyć.

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy zdarzyło się kilka ciekawych internetowych wyzwań. Dzięki nim przeczytałam na przykład 52 książki w minionym roku czy zwróciłam uwagę na ważne społeczne zjawiska, jak w przypadku Ice Bucket Challenge. Inspirujące bywają również wyzwania angażujące większą grupę ludzi i stanowiące rodzaj zdrowej rywalizacji, jak Mannequin Challenge. W gąszczu internetowych wyzwań szukajmy właśnie takich i uczmy się zarządzać swoim wizerunkiem w świecie, w którym nic nie przemija i niczego się nie zapomina oraz korzystać z sieci w sposób, który nie naraża cię na niebezpieczeństwo.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ