Mieć naście lat nie jest łatwo. Z jednej strony – przynajmniej z perspektywy osoby dorosłej – to okres beztroski, przestrzeni dla siebie i znajomych, braku odpowiedzialności. Z drugiej – czas podporządkowania się zasadom, z którymi niekoniecznie się zgadzasz, odnalezienia się w systemie, którego nie wybrałeś, kontroli i oczekiwań ze strony dorosłych (niestety oczekiwania ze strony innych ludzi nie mijają wraz z osiągnięciem pełnoletności, ale zdecydowanie łatwiej postawić im granice).

Wiele rzeczy nie można – chociażby prowadzić samochodu, mieszkać samemu, w pełni decydować o swoim czasie (obowiązek szkolny etc.). Ale jest pewna przestrzeń, gdzie młodzi mogą bardzo dużo, a umiejętności, którymi dysponują, sprawiają, że dorośli mogą tylko próbować nadążyć.
MAKSYMALNY POZIOM
Internet, nowe technologie, nowe media, media społecznościowe – w tym świecie wiek nie ma większego znaczenia. Tu to właśnie młodzi kształtują rzeczywistość, kreują trendy, opracowują wynalazki i projekty, które zmieniają świat. I to cały świat, a nie tylko ten online. Potrafią tworzyć swoje życie i content internetowy w taki sposób, że podążają za nimi miliony. Oczywiście samo bycie nastolatkiem nie wystarczy, żeby w dziedzinie nowych technologii osiągnąć maksymalny poziom. Trzeba jeszcze podjąć decyzję, włożyć energię w działanie i nie odpuszczać, kiedy pojawią się wyzwania.

„Możliwości są totalnie nieograniczone. I można mieć to w du**e, ale można też usiąść i zastanowić się, jak sprawić, żebyście byli częścią tej aktywnej rewolucji, bo jest na wyciągnięcie waszego niesamowitego kciuka”
Yuri Drabent

YOU GO!
Telefon, który masz w kieszeni ma większą moc obliczeniową niż wszystkie komputery NASA, obsługujące statek kosmiczny Apollo 11, który w 1969 r. zawiózł ludzi na Księżyc. Tamte maszyny wystarczyły, żeby poprowadzić ludzi z Ziemi na Księżyc i z powrotem – to 384 000 km w jedną stronę! Nie oznacza to oczywiście, że smartfon wystarczy, żeby pokierować misją kosmiczną. Ale wystarczy, żeby – cytując Yuriego Drabenta – po prostu robić to, co się lubi, to, co nas interesuje, w czym uważamy, że jesteśmy dobrzy. Na wszystko inne szkoda czasu.
A ty? Do czego wykorzystasz swój czas, intelekt, telefon? Pokemon Go!? Czy You Go!?

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ