#MamyGłos to inicjatywa pięciu dziewczyn – Kamili Gołdyki, Michaliny Ferencz, Aleksandry Sobiech, Sylwii Wodzińskiej i Oli Jarockiej – które promują prawa kobiet, historię kobiet i silne kobiece wzorce osobowe wśród nastolatek. 

Autorki: Aleksandra Jarocka i MamyGłos

Działamy dlatego, że przeraża nas sytuacja kobiet w Polsce. Na przykład to, że tylko 20% studiujących na polskich politechnikach to dziewczyny, mimo że do poziomu uniwersyteckiego dziewczyny w przedmiotach ścisłych radzą sobie lepiej. Na przykład to, co wynika z opublikowanych niedawno badań Fundacji STER – fakt, że jedna na pięć polskich kobiet doświadczyła gwałtu. Na przykład to, co wynika z innego sondażu: co 40 sekund kobieta w Polsce doświadcza aktu przemocy, a co drugi dzień jedna kobieta ginie w wyniku przemocy domowej. To są fakty, które zmobilizowały nas do działania.


Każda z nas doświadcza dyskryminacji w ten czy inny sposób, ale kroplą, która przelała czarę była sytuacja Kami, która w liceum zmieniała profil klasy z humanistycznego na politechniczny. Zajęło jej to trzy miesiące, mimo że jej koledze, który miał gorsze oceny, udało się to w tydzień. Dlaczego tak się stało? Ponieważ dyrekcja wątpiła w to, że Kami podjęła słuszną decyzję, bo przecież profil politechniczny jest postrzegany jako „męski”. Musiała udowodnić poprzez testy kompetencji i preferencji zawodowych, że faktycznie „nadaje się” do tej klasy. Kiedy w końcu się przeniosła, zaczęła dostrzegać inne formy codziennego seksizmu, jak na przykład żarty nauczyciela fizyki, który w piątek zachęca dziewczyny, żeby poszły do domu gotować swoim chłopakom obiad. Dlaczego ciągle wątpi się w dziewczyny? Dlaczego ciągle się z nich drwi? Nie zgadzamy się na to i dlatego działamy.


Dziewczynom często mówi się siedź prosto, bądź grzeczna, bądź cicho, słuchaj innych, nie ubrudź sobie sukienki, nie biegaj, nie graj w piłkę, jesteś słabsza, jesteś pusta…
Równie często w mediach widzi się nierealne i nieosiągalne wizerunki modelek. Presja, której podlegają dziewczyny jest ogromna – mają być skromne, ale i seksowne i w zasadzie ciągle mają kogoś zadowalać. W tej sytuacji nie ma zbyt wiele miejsca na bycie sobą i dokonywanie świadomych wyborów życiowych. Szkoła wcale nie pomaga – nauczyciele często drwią z dziewczyn o umysłach ścisłych, a w lekturach i podręcznikach nie ma zbyt wielu mocnych babek, które mogą stać się zawodową lub życiową inspiracją.
W Polsce istnieją organizacje działające na rzecz praw kobiet, jednak my uważamy, że należy zacząć wspierać dziewczyny o wiele wcześniej i dlatego kierujemy nasz projekt do gimnazjalistek i licealistek.
#MamyGłos jest po to, żeby pokazać dziewczynom, że mają siłę, są świetne, zdolne, piękne i mogą naprawdę wiele! Po prostu mają głos i nie muszą się bać go używać. Każda z nas może zostać inżynierką, kucharką, pisarką, naukowczynią, piłkarką, polonistką, lekarką… Możemy być takie, jakie chcemy, mamy prawo spełniać swoje marzenia – i mamy prawo, by nasze potrzeby były respektowane.

CO ROBIMY?
W ciągu ośmiu miesięcy otrzymałyśmy dwa granty Fundacji Humanity in Action, dzięki czemu mogłyśmy zacząć działać. Jak dotąd:
• założyłyśmy stronę internetową, bloga, a także fanpage na FB, które regularnie prowadzimy;
• zorganizowałyśmy warsztaty dla ponad 200 osób; były to warsztaty krytycznego pisania, wstępu do samoobrony i aktywizmu; ponadto niedawno zaczęłyśmy serię warsztatów krytycznego myślenia, w których spoglądamy na wizerunek kobiety z różnych perspektyw;
• wydałyśmy kilka tysięcy vlepek, z których część została zaprojektowana przez nastolatki;
• zorganizowałyśmy konkurs na esej o MegaBabce;
• organizujemy owiane tajemnicą Spotkania z MegaBabkami, czyli inspirującymi kobietami;
• organizujemy Śniadaniowy Klub Dyskusyjny, gdzie można dzielić się nie tylko opiniami, ale i śniadaniem!
• wyprodukowałyśmy dwie animacje obalające stereotypy płci i jedno promo;
• przeprowadziłyśmy kampanię crowdfundingową i w ten sposób pozyskałyśmy fundusze na wydanie kolorowanki przedstawiającej 30 wspaniałych kobiet;

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ