Jak to jest spadać z wysokości 5 tys. kilometrów z szybkością 200 kilometrów na godzinę? Możesz się przekonać sam, oglądając pierwszy skok spadochronowy zarejestrowany przez Google Street View.

Pod koniec grudnia fotograf Google Street View oraz Skydive Abel Tasman – firma oferująca skoki spadochronowe w tandemie na terenie parku narodowego w Nowej Zelandii – połączyli siły i zrealizowali niezwykły projekt, dzięki któremu możemy przez chwilę poczuć się jak skoczek spadochronowy. Efektu ich pracy znajdziesz tu.

Tym razem za pomocą strzałek – zamiast jak zazwyczaj w GSV poruszać się po drogach – wchodzimy do samolotu a następnie, po osiągnięciu odpowiedniej wysokości… skaczemy. W trakcie spadania można oczywiście rozglądać się wokoło i podziwiać przepiękne widoki. Cały skok został sfilmowany w 360° i można go oglądać na You Tubie.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ